Powieść pełna magii i… dawnych wierzeń – „Czarownica” Anny Litwinek

Przyznam, że na tę książkę miałam ochotę od dawna. Przyciągała mnie hipnotyzująca okładka (nie da się ukryć – rzuca się w oczy), przyciągał mnie opis treści. I tak nosiłam się z zamiarem przeczytania przez mniej więcej pół roku. W końcu się udało… Szczerze mówiąc sama nie wiem, czego się spodziewałam, sięgając po tę powieść. Szukałam…

Samotność w welokulturowości – o „Pani Furii” Grażyny Plebanek

Zaintrygowała mnie okładka, choć nie powiem, żeby mnie zachwyciła. W sumie, nie chciałam czytać tej książki, nie miałam jej w planach. Ale ta okładka nie dawała mi spokoju. Sięgnęłam po tę pozycję w księgarni, otworzyłam na chybił trafł, przeczytałam kilka zdań. Potem przeczytałam to, co wydawca umieścił na okładce. W końcu przeczytałam całą „Panią Furię”…