Nowohucka ziemia obiecana? – „Cień burzowych chmur” Edyty Świętek

Moje pierwsze spotkanie z twórczością Edyty Świętek nie należy do udanych. Lektura książki „Cappuccino z cynamonem” nie wywołała we mnie zachwytu. Nie było źle, ale ta powieść mnie nie zachwyciła. Nic więc dziwnego, że do kolejnych powieści autorki podchodziłam z dużą rezerwą. Odkładałam ich lekturę na później do czasu, gdy trafiła do mnie powieść „Cień…

Klimatyczna historia kryminalna z książkami i Amsterdamem w tle – „Księgobójca” Mai Wolny

Maja Wolny oczarowała mnie swoją powieścią „Czarne liście”. Jej temat był mi bliski, bo nawiązywał do powojennej historii Żydów w Polsce. Kto mnie zna wie, że wszelkie judaica są w centrum moich zainteresowań zaraz po wątkach arabskich. Tamtą książką Maja Wolny mnie kupiła. Nie tylko temat podbił moje serce, ale także wrażliwość pisarki, jej styl,…

Dwa reportaże, po które warto sięgnąć

Zauważyłam, że ostatnio często sięgam po reportaże. Jakoś mi spasował ten gatunek. Pewnie dlatego, że czytanie tego typu książek poszerza horyzonty, daje wiedzę o miejscach, do których pewnie trudno byłoby pojechać i o ludziach, których trudno byłoby spotkać. Tak było przynajmniej tym razem. Dzięki przeczytanym niedawno pozycjom udało mi się odwiedzić Kurdystan – państwo, którego…

Tej książki nie da się odłożyć przed przeczytaniem ostatniej strony – o „Straceńcach” Ingara Johnsruda

Ostatnio rzadko trafiam na książki, które wciągają mnie tak bardzo, że nie potrafię ich odłożyć. Większość z pozycji, które czytałam to raczej książki, które warto smakować, delektując się językiem, stylem, historią. Pewnie dlatego tak bardzo zachciało mi się sensacji – mocnej, wciągającej, niepokojącej. Sięgnęłam więc po „Straceńców” Ingara Johnsruda.

„Diabli nadali” Olgi Rudnickiej – książka do zrelaksowania

Ta książka miała być chwilą wytchnienia, relaksem między innymi pozycjami o nieco cięższym kalibrze. Jakoś tak się złożyło, że w ostatnim czasie sięgałam po książki, których tematy były dość trudne. A to mocny kryminał Lackberg, a to niezwykle ciekawy, ale i dający do myślenia reportaż o brazylijskich fawelach. Musiałam odpocząć. Sięgnęłam więc po pozycję, która,…

„Pogromca lwów” C. Lackberg – powrót do Fjallbaki, czy udany?

Camila Lackberg jest chyba jedną z najbardziej znanych autorek, które piszą jakże popularne obecnie w Polsce skandynawskie kryminały. Pisarka stworzyła niezwykle wciągającą serię o dziennikarce i policjancie z niewielkiej Fjallbacki. Swoim fanom na kolejną, dziewiątą część tej opowieści kazała jednak trochę poczekać. Ja miałam szczęście, bo po prozę autorki sięgnęłam, gdy już wszystkie części cyklu (przynajmniej…

Powieść pełna magii i… dawnych wierzeń – „Czarownica” Anny Litwinek

Przyznam, że na tę książkę miałam ochotę od dawna. Przyciągała mnie hipnotyzująca okładka (nie da się ukryć – rzuca się w oczy), przyciągał mnie opis treści. I tak nosiłam się z zamiarem przeczytania przez mniej więcej pół roku. W końcu się udało… Szczerze mówiąc sama nie wiem, czego się spodziewałam, sięgając po tę powieść. Szukałam…